Godzina 16 i nie ma mocnych - muszę się położyć, muszę się zdrzemnąć [najlepiej z 3 godziny], bo inaczej mnie nie ma, nie funkcjonuję...
A z młdości, to ja bardzo lubię te wieczorne, bo mogę je przeleżeć jęcząc, a nie jak z tymi porannymi, że muszę jechać z otwartymi szybami w aucie, dobrze że tak ciepło jest ;)
Ciepło, ta...
Ostatnio dzwonił Pan co się naszym ogrodem zajmował wcześniej i pyta czy nie chcemy się umówić na wiosenne porządki. Wiosenne w lutym?... No i się dowiedziałam, że no wiosenne jak nic bo niektóre moje roślinki myślą, że już wiosna. No to się umówiłam.
A dzisiaj sama wyszłam pochodzić między drzewami... i szok... tu coś świeżego zielonego z ziemi wylazło, tutaj coś jakiś pąk na drzewie. Aż chciałam wyciągać krzesła i tam siedzieć... dzisiaj nie wyszło, ale może jutro ubiorę się w kurtkę i wystawię twarz do słońca :>